Halla Nordfjord na koncertach w Polsce

Świetna songwriterka z Islandii wydała płytę „Bridge” w Polsce, zebrała pozytywne recenzje i przylatuje na trasę koncertową.

Halla

Halla Norðfjörð to piosenkarka z Reykiaviku, która od pierwszych występów w 2011 roku odwiedza nasz kraj regularnie, ciągle powiększając grono swoich fanów. Tym razem będzie promować swoją ostatnią, pozytywnie przyjętą przez krytyków, płytę “The Bridge”.

Głównymi walorami Halli są delikatny głos oraz nastrojowy akompaniament. Zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej Halla kieruje się oszczędnością, stawia na akustyczne brzmienia oraz nie boi się używać pauz. Od pierwszych dźwięków słychać, że jej repertuar to niczym nie wymuszona twórczość, która w swej delikatności stwarza niezwykle intymną atmosferę. Warto zaznaczyć, że materiał zawarty na albumie wyszedł niemal w całości spod ręki Norðfjörð, która zaśpiewała oraz zagrała na gitarze, harfie, mandolinie, kalimbie i tamburynie. Tylko w dwóch utworach wspomogli ją perkusista i wiolonczelista.

Aby zetknąć się z islandzką wrażliwością muzyczną Halli na żywo, wystarczy wybrać się na któryś z występów w ramach trasy koncertowej. Oto lista:

30.01 – Rzeszów – Bar/Lokal (ul. 3 maja 13) – g. 20 + CeZik & KlejNuty
31.01 – Lanckorona – GOK (Lanckorona 473) – g. 20 + CeZik & KlejNuty
01.02 – Tarnów – TCK (Rynek 5) – g. 19 + CeZik & KlejNuty
02.02 – Oświęcim – Cafe Bergson (Pl. Ks. Jana Skarbka 2) – g. 19
03.02 – Pszczyna – Bugsy (ul. Łokietka 2) – g. 20
04.02 – Łódź – Z Innej Beczki (ul. Moniuszki 6) – g. 20
05.02 – Oborniki Śląskie – Salonik 4 Muz  (ul. Piłsudskiego 13) – g. 18.30
06.02 – Kraków – Żaczek (al. 3 Maja 5) – g. 19.30 + Phillip Bracken (Australia) + Sonia Pisze Piosenki – Niepokorni
07.02 – Brwinów – Ośrodek Kultury OK (ul. Wilsona 2) – g. 20
08.02 – Poznań – Meskalina (Stary Rynek 5) – g. 19

Bądźcie na bieżąco, odwiedzając fanpage Halli https://www.facebook.com/hallanorth

Advertisements

Dzień Islandzki

ski5

Powoli staje się już tradycją, że z okazji 17 czerwca – święta narodowego na Islandii – organizujemy prawdziwie islandzkie wydarzenie w Warszawie! W tym roku okrągła, 70. rocznica ogłoszenia Islandii republiką, a więc i nasze skromne obchody muszą być wyjątkowe w porównaniu z poprzednimi latami. Mniej imprezowo, bardziej naukowo, postanowiliśmy zorganizować Dzień Islandzki, poświęcony kulturze islandzkiej. Zaprosiliśmy przyjaciół i gości, aby opowiedzieli nam o różnych rzeczach związanych z Islandią.

RĘKODZIEŁO

Na początek Marta Rycak przeprowadziła warsztaty rękodzieła Trochę owcy. Tak jak podczas Przeglądu Filmów Islandzkich w Katowicach, Marta pokazywała, co można zrobić z wełną z islandzkich owiec, którą otrzymaliśmy od Mini Islandia. Uczestnicy warsztatów – a było naprawdę sporo chętnych! – wykonywali na szydełku serduszka. Trzeba dodać, że warsztaty wyniosły się potem na zewnątrz klubokawiarni, gdyż ci, którzy nie dokończyli swojego dzieła chcieli koniecznie je wykończyć, a resztę gości czekało kolejne wydarzenie.

LITERATURA

Tym drugim wydarzeniem było wystąpienie Katarzyny Płachty, zwyciężczyni naszej akcji Otwieramy Islandzką Lodówkę. Kasia przygotowała dla nas wystąpienie “O kulturze książki na Islandii”. Książka jest nieodzownym elementem kultury Islandii, a wysoki poziom czytelnictwa jest szokujący nawet jak na skandynawskie warunki. Sprawia to, że Islandia staje się wymarzonym miejscem dla każdego mola książkowego, który może przemierzyć ją śladami literatury. Krótki referat ma na celu zaprezentowanie ciekawych miejsc związanych z literaturą, typografią i designem w Islandii. Kasia opowiedziała o festiwalach i nagrodach literackim oraz wytłumaczyła, dlaczego Reykjavík jest miastem literatury UNESCO. Mówiła też o tym, jak (nie) wydawana jest literatura islandzka w Polsce oraz czego możemy nauczyć się od Islandczyków w kwestii ich podejścia do książek.

10487306_692622984125133_4195156434162047337_n

Innym obliczem literatury islandzkiej było spotkanie z sagami islandzkimi. Po krótkiej prelekcji Emiliany Konopki na temat sag, nasz zaprzyjaźniony aktor-performator Piotr Piotrowicz dokonał fenomenalnej interpretacji Sagi o Hrafnkelu ofiarniku Freja. Z publiczności zostali wyłonieni wolonatariusze, którzy wraz z Piotrem czytali treść sagi. W ten sposób wszyscy wczuliśmy się w specyficzny klimat IX-wiecznej Islandii.

10270767_692623264125105_6276554195833061157_n 10471190_692623230791775_8981313327593540512_n

A jeśli o klimacie (baśniowym?) mowa, to od razu z Islandią kojarzą się elfy. Sebastian Miś, przedstawiciel dwuosobowej wyprawy Elfim szlakiem przez Islandię opowiadał nam o projekcie fotograficznym mającym na celu odnaleźć islandzkie elfy. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o wierzeniach islandzczyków, o tym, jak łatwo połączono wiarę w elfy z chrześcijaństwem poprzez uznanie elfy za “drugie” dzieci Adama i Ewy oraz o tym, jak niewidoczne stworzonka mogą wstrzymać budowę istotnej drogi w państwie europejskim.

10492457_692623117458453_1664798646274019811_n

FILM

Na Dniu Islandzkim nie zabrakło również filmu islandzkiego, chociaż nie prezentowaliśmy klasyków, a świeże, krótkometrażowe produkcje. Pierwszą z nich był film  “Bruised” w reżyserii Ásty Júlíi Guðjónsdóttir opowiadający o losach chłopca w świecie bez dziewczyn. Drugi film, który przywędrował do nas nieoczekiwanie, bo jego autorka, Adriana Czerwińska napisała do nas w dniu imprezy, był dokumentacją wyjazdu na Islandię z 2013 roku. Film ten zdobył pierwszą nagrodę na KciukFestival Autostopowe Opowieści w Krakowie.

10511064_692623044125127_4978979145316019044_n

10407269_692623334125098_5546723403633425556_n

MUZYKA

Uwieńczeniem Dnia było karaoke przygotowane przez Bartka Wilka z portalu muzykaislandzka.pl.  Z szerokiego wyboru piosenerk islandzkich wokalistów i zespołów powodzeniem cieszyła się oczywiście Björk (po angielsku) i Sigur Rós (po islandzku!), ale nie zabrakło też nowych zespołów, takich jak Of Monters and Men.

10462914_692623427458422_6076783921348564926_n

Na Dniu Islandzkim pokazał się również Wojciech Ziemnicki, autor książki “Islandia – czasem zielona wyspa”, która jest efektem jego samotnej wycieczki rowerowej po wyspie i dowodem na to, że można ją przemierzyć pomimo choroby – stwardnienia rozsianego. Zapraszamy na jego stronę internetową i polecamy książkę!

10484617_692623110791787_4724190937487425682_n

Obecni na Dniu Islandzkim mogli wziąć udział w loterii słów islandzkich, które należało postarać się przeczytać jak najbardziej islandzko i zgadnąć ich znaczenie. Zwycięzcy otrzymywali drobne upominki, w tym naklejki, torby i przypinki przygotowane na tę okazję. Za przypinki szczególnie dziękujemy firmie Pin Me Down.

10517594_692623034125128_6995081714014557468_n

10455841_692623187458446_6947799763196190842_n

Chcesz torbę z maskonurem? Napisz do nas! islandia.kn@uw.edu.pl

Za zdjęcia serdecznie dziękujemy Pawłowi Páll Ævarowi z muzykaislandzka.pl!

Vi älskar norden

Impreza transskandynawska “Vi älskar norden” – choć z pozoru podobna do poprzednich imprez muzycznych organizowanych przez nasz Klub w Jadłodajni Filozoficznej – była naprawdę wyjątkowa.

Po raz pierwszy połączyliśmy ją z seansem filmowym. Nasi goście mogli zobaczyć poruszający dramat obyczajowy produkcji fińskiej “Paha maa” w reżyserii reż. Aku Louhimiesa. Po projekcji Krzysztof Borkowski zaprosił publiczność do wysłuchania bardzo interesujących wspomnień z wyprawy na Islandię, ilustrowanych własnoręcznie zrobionymi zdjęciami z Wyspy (mamy nadzieję, że nasz krótki pobyt na Islandii we wrześniu dostarczy nam tyle samo niezapomnianych wrażeń).

Kolejnym punktem programu był pokaz slajdów zrobionych na Grenlandii przez Karolinę Erie Karkosińską i Marka Chechłacza. Prezentacji towarzyszyła skandynawska muzyka, która sączyła się z głośników do późnych godzin nocnych. Zaprezentowaliśmy dorobek twórców muzycznych z Islandii, Danii, Szwecji, Finlandii i Norwegii.

Bardzo pozytywnie zaskoczyła nas frekwencja! Organizując imprezę w poniedziałek, niemal w środku studenckich wakacji, nie liczyliśmy na tłumy gości… Tymczasem, była to chyba największa pod względem liczby uczestników impreza SKI od czasów pierwszej Islensk Nótt… Dziękujemy Wam wszystkim za przybycie i za pochlebne opinie pod naszym adresem! 🙂

Nordic Evening

Studencki Klub Islandzki został zaproszony przez Komisję Kultury Samorządu Studentów Akademii Medycznej do współpracy przy organizacji wieczoru z muzyką skandynawską “Nordic Evening”.

Impreza odbyła się w Klubie Medyków na ul. Oczki 5 w Warszawie w ramach akcji “Dni Kultury Światowej”. Oprócz muzyki i wizualizacji można było zasmakować północnych przysmaków takich jak Pepperkakor, Lussekatter oraz grzanego wina.

Muzyka Elfów

Pewnej lutowej nocy Jadłodajnię Filozoficzną opanowały potwory i elfy. Magii nie było końca…
Z ośnieżonych szczytów islandzkich gór nieustannie spływała gęsta jak mleko mgła, a słońce co chwilę bez żadnego porządku wschodziło i zachodziło, rozpraszając ciemności.

Wszystko za sprawą koncertu zespołu Stworywodne Jaszczury oraz muzyki z Islandii i Wysp Owczych, które uczyniły tę noc tak niezwykłą i wyjątkową. Klub szybko wypełnił się po brzegi ludźmi. Na występ Jaszczurów z niecierpliwością czekało bardzo wielu jego fanów i żaden z nich nie wyszedł zawiedziony. Muzyka tego zespołu jest niesamowita, pełna napięcia, głębi. Dźwięki sączą się na początku delikatnie, by zaraz runąć na publiczność w najmniej oczekiwanym momencie niczym wodospad i już nie dać złapać oddechu…

Tuż po koncercie potworów Jadłodajnię opanowały elfy, ziemia drżała, płonął śnieg, a najpiękniejsze utwory islandzkich i farerskich artystów zabrzmiały w głośnikach. Szczególną uwagę zwrócił zespół Shadow Parade, który na stałe wejdzie do repertuaru Islensk nótt. Tuż po północy można było obejrzeć obrazy islandzkiego malarza Ásgrímura Jónssona.

Miło nam było gościć Koło Skandynawistyczne SGH w osobie Asi Arciszewskiej i szwedzkie media, z ramienia których odwiedził nas Gabriel Stille.

Vi älskar norden

Styczniowa impreza z cyklu Islensk nótt miała nieco odmienny charakter niż poprzednia. Można było na niej posłuchać wykonawców nie tylko z Islandii, lecz także z Danii, Norwegii, Szwecji i Finlandii. Stąd też jej hasło, które wyraża ni mniej ni więcej jak Kochamy Skandynawię.

Gwiazdą wieczoru był polski zespół Gasoline. Wystąpił on na festiwalu Forma Nova w Danii. Wtajemniczeni wiedzą pewnie, że na tej samej scenie grał zespół Amiina, którego twórczość była jednym z wątków filmu o islandzkich artystach pod tytułem Screaming Masterpiece.

Muzyka Gasoline doskonale wkomponowała się w klimat imprezy. Można było usłyszeć spokojne i refleksyjne utwory wpisujące się swą formą w nurt click-music, można było też oprzeć się o ścianę dźwięku, jaką artyści stawiali przed słuchaczami, mając do dyspozycji, wydawałoby się,  z a l e d w i e  gitary, trąbkę i perkusję. Był to naprawdę profesjonalny i przemyślany występ, który na długo pozostanie w pamięci wszystkich.

Islensk nótt

15 grudnia 2005 a dokładnie w nocy z 15 na 16 odbyła się kolejna impreza SKI – Islensk nótt. Pod tą tajemniczą nazwą w języku islandzkim nie kryje się jednak nic innego jak Noc z muzyką islandzką (może w nieco swobodniejszym tłumaczeniu…). Wraz z zaprzyjaźnionymi studentami z innych warszawskich uczelni udało się nam zorganizować coś naprawdę szczególnego.

Wszystko działo się w Jadłodajni Filozoficznej (i zanosi się na to, że coś podobnego wydarzy się tam jeszcze nie jeden raz…). Dwa komputery, kilometry kabli, tony sprzętu, mnóstwo wizualizacji (teledyski, fragmenty koncertów, filmów, prezentacje zdjęć z Wyspy) a do tego siedem i pół godziny playlisty – kwintesencja islandzkiej muzyki, to, co w niej najlepsze i najciekawsze, same perełki… Przyszło mnóstwo gości, wszyscy do późna stali, słuchali i patrzyli z zainteresowaniem na to, co przygotowaliśmy. Każdy był zachwycony – obok „żelaznego składu”, czyli obok takich sław jak Björk, múm czy Sigur Rós pojawili się u nas też inni, nie mniej dobrzy, artyści – Mugison, Slowblow, Gus Gus, Ampop, Krauka Sigurd.

Atmosfera była cudowna, ludzie wspaniali, mili i zadowoleni. Dwie koleżanki upiekły specjalnie na tę okazję islandzkie ciasto bożonarodzeniowe – zniknęło bardzo szybko. Na stolikach rozłożyliśmy miniaturowe słowniczki polsko-islandzkie z odpowiednimi na wieczór w klubie zwrotami… Też zniknęły! Nie wiemy, czy ktoś zamówił albo zamówi po islandzku piwo, ale cieszy nas ten pęd do wiedzy… Dopisali użytkownicy forów internetowych związanych tematycznie z Islandią – dziękujemy! Zaszczycili nas swoją obecnością goście z różnych rozgłośni radiowych (Campus, Radioaktywne, Radio Jazz) – dziękujemy! Pozytywnie zaskoczyli nas też wszyscy zgromadzeni, swoją uwagą, skupieniem i uznaniem – dziękujemy! Kiedy o 3 nad ranem wyłączyliśmy sprzęt, byliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Na pewno będziemy powtarzać takie imprezy częściej!