Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii – jedna z najlepszych książek o Islandii?

szepty_500px

 

,,To kraj kompletnie inny niż wszystkie, dający złudzenie, że niemożliwe jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko ominąć zakręt, tablice informacyjne z przyklejonymi do nich turystami i już się jest”. Rzucić wszystko. Zerwać więzy łączące z przeszłością, włożyć porządną kurtkę i być. Tutaj, na Islandii. Gdzie problemy są mniejsze, poczucie wolności aż rozpiera, można zdjąć nogę z hamulca. I Djupavik. Kiedy już się tam dotrze, wydaje się, że to wszystko tu jest. A nawet więcej bo opuszczone budynki na Islandii to coś, co na stałe wtopiło się w krajobraz”.

To zaledwie skrawek opowieści Bereniki Lenard i Piotra Mikołajczaka – autorów bloga IceStory, których pomysł opisania w sieci 21 najciekawszych opuszczonych miejsc na Islandii przerodził się w książkę.

,,Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii” to podróż szlakiem opuszczonych budynków – domów, fabryk, farm, czy ruin, od tych słynnych, po takie, którymi nikt wcześniej się nie interesował.
Autorzy przemierzają słynną krajową jedynkę, zbaczając do miejsc, gdzie turystom, a nawet samym Islandczykom trudno dotrzeć. Idą jednak o krok dalej – historię tych miejsc poznają z ksiąg stowarzyszenia opuszczonych gospodarstw na Islandii, a także dzięki samym mieszkańcom Wyspy – świadkom wielu przełomowych wydarzeń. Są wśród nich artyści, migranci, duchowni, czy po prostu napotkani turyści.
W książce znajdujemy opowieści o opuszczonych miejscach, a tak naprawdę o ludziach i samej Islandii. Opuszczone fabryki, domy opowiadają historię – nierzadko trudną, przepełnioną żalem, tęsknotą, ale i wdzięcznością za to, co tu i teraz.
Berenika i Piotr udowadniają nam, że dzieje Islandii zataczają koło – od wypraw śledziowych przez kryzys w 2008 roku kończąc na teraźniejszości. Każde wydarzenie, każda historia buduje nowy rozdział w życiu mieszkańców Wyspy.
Nieustannie widzimy jak krajobraz się zmienia. W tym miejscu należy pochwalić autorów za nieszablonowe, ekspresyjne opisy pokazujące potęgę przyrody. W trakcie czytania mamy wrażenie jakby to ona kierowała biegiem wydarzeń i była odpowiedzialna za losy ludzi i opisywanych miejsc. Niezależnie od położenia wszystkie opowieści łączy ten właśnie element.

Podróż rozpoczyna się od Fiordów Zachodnich – najmniej odkrytych i przez to najbardziej intrygujących. Poznajemy tajemnicę Djúpavíku – jak z tętniącego życiem miejsca stał się ponownie opuszczonym zakątkiem, gdzie docierają tylko nieliczni.
Dowiadujemy się co Baskowie mają wspólnego z Islandczykami, a także co Islandczycy myślą o narastającej liczbie turystów i jak zmieniło się ich życie po kryzysie. Opowieści są bardzo autentyczne, przepełnione emocjami i wspomnieniami najważniejszych momentów. Berenika i Piotr nie szczędzą rozmówcom zadawania osobistych i niewygodnych pytań, na które wbrew pozorom zawsze otrzymują odpowiedź.
Następnie przenosimy się na południe Wyspy, a tym samym czytamy jak erupcja wulkanu zmieniła życie mieszkańców Vestmannaeyjar i jaką historię opowiadają opuszczone tam miejsca. Tym szlakiem spotykamy wiele interesujących osób przekazujących kolejne opowieści – od kucharza reprezentacji Islandii, po parę migrantów z Polski i pastora zamieszkującego wschodnią część kraju. Poznajemy
też kontrowersyjne oblicze huty aluminium, która na zawsze zmieniła życie mieszkańców Wyspy.

,,Szepty Kamieni. Historie z opuszczonej Islandii” to tak naprawdę historia całego kraju i zamieszkujących w nim ludzi. Choć każdy budynek, farma czy opuszczony dom ma inną przeszłość, wszystkie mniej lub bardziej są wynikiem kluczowych momentów dla wszystkich Islandczyków.Za głosem jednego z rozmówców: ,,Jeśli dane miejsce jest opuszczone to dzieje się tak z jakiegoś powodu”.
To pozycja obowiązkowa dla wszystkich zafascynowanych Islandią. Dla tych, którzy ją znają może być doskonałym pretekstem do ponownej podróży szlakiem autorów, a dla dopiero rozpoczynających swoją przygodę z tym krajem idealnym wstępem do zrozumienia Islandczyków i ich historii.
Książka ma bardzo przemyślaną fabułę i opiera się na wiarygodnych źródłach- zapiskach z ksiąg stowarzyszenia opuszczonych miejsc i wielu świadków, którzy sami starali się tchnąć życie w pozostawione ruiny.
Opowieść czyta się jednym tchem, od miejsca do miejsca wyczekując kolejnych historii. To pozycja, która zaskoczy nie tylko amatorów islandzkich tematów, ale i dłużej wiernym Wyspie miłośnikom. Książka poszerza postrzeganie tego kraju i pozwala lepiej go zrozumieć.

Z całą pewnością ,,Szepty kamieni” znajdą się na mojej półce pośród ulubionych pozycji o Islandii. Gorąco polecam!

Marlena Pilch

Więcej o książce przeczytacie u wydawcy, a jej oficjalna premiera to 24 kwietnia!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s